Światowy Dnia Uchodźcy i Migranta

W niedzielę 14 stycznia br.  obchodzimy – z woli papieża Franciszka – Światowy Dzień Uchodźcy i Migranta. Od 1978 r. ten Dzień stwarza okazję do budzenia we wspólnotach chrześcijańskich ducha odpowiedzialności wobec braci migrantów oraz do współdziałania w rozwiązywaniu ich problemów. Nie ulega wątpliwości, że od samego początku swego pontyfikatu Franciszek szczególną troską duszpasterską ogarnął osoby wykluczone społecznie, żyjące na marginesie ludzkiej egzystencji – „ubogie z najuboższych” (por. Pape François, Politique et societé, Paris 2017, s. 328). W 2013 r. złożył wizytę na wyspach Lampedusa i Lesbos, aby oddać cześć uchodźcom, którzy podejmując próbę przedostania się do Europy, utonęli w Morzu Śródziemnym.

Z ORĘDZIA PAPIEŻA FRANCISZKA NA ŚWIATOWY DZIEŃ MIGRANTA I UCHODŹCY 2018 R. [14 stycznia 2018]

W pierwszych latach mojego pontyfikatu wielokrotnie wyrażałem szczególny niepokój z powodu smutnej sytuacji wielu imigrantów i uchodźców uciekających od wojny, prześladowań, klęsk żywiołowych i ubóstwa. Jest to niewątpliwie „znak czasów”, który starałem się odczytać, prosząc o światło Ducha Świętego począwszy od mojej wizyty na Lampedusie 8 lipca 2013 roku. Ustanawiając nową Dykasterię ds. Integralnego Rozwoju Ludzkiego chciałem, aby szczególna sekcja, umieszczona tymczasowo pod moim bezpośrednim kierownictwem, wyrażała troskę Kościoła wobec imigrantów, osób przesiedlonych, uchodźców i ofiar handlu ludźmi. Każdy cudzoziemiec, który puka do naszych drzwi, jest okazją do spotkania z Jezusem Chrystusem, utożsamiającym się z cudzoziemcem przyjętym lub odrzuconym każdej epoki (por. Mt 25,35.43). Pan powierza macierzyńskiej miłości Kościoła każdą osobę ludzką zmuszoną do opuszczenia swojej ojczyzny w poszukiwaniu lepszej przyszłości[1]. Troska taka musi być wyrażona w sposób konkretny na każdym etapie doświadczenia migracyjnego: od wyruszenia w drogę, od początku do końca. To wielka odpowiedzialność, którą Kościół pragnie dzielić ze wszystkimi wierzącymi oraz ludźmi dobrej woli, którzy są powołani do odpowiadania na wiele wyzwań stawianych przez współczesną migrację z wielkodusznością, skwapliwie, mądrze i dalekowzrocznie, każdy według swoich możliwości. W tym kontekście pragnę potwierdzić, że „nasza wspólna odpowiedź mogłaby być osnuta na czterech czasownikach: przyjmować, chronić, promować i integrować”.